Tygodnik Działdowski

Środa, 16 października 2019

Aktualne i archiwalne numery naszego "Tygodnika" można kupić na portalu ePrasa.pl
fot. Beata Gołębiewska
fot. Beata Gołębiewska

Nie trzeba w życiu wielkich gór, aby podziwiać piękne widoki!

06.12.2016 06:30:00

O szóstej już edycji Szlachetnej Paczki: idei, celach i przebiegu tej ogólnopolskiej akcji na naszym terenie rozmawiamy z Joanną Sadowską, liderką rejonu Działdowo.

- Proszę przypomnieć, która to już edycja Szlachetnej Paczki w naszym rejonie?

- Szósty raz walczymy o dziecięcy uśmiech, lepsze jutro i spokojne święta dla rodzin z powiatu działdowskiego. Od sześciu edycji rejon Działdowo tworzy paczkową drużynę. Większość społeczeństwa nie ma świadomości, jak wymagający jest ten projekt.

- Jak wygląda realizacja tego projektu? Jak długo trwa i na czym polega?

- Dla wszystkich wolontariuszy to prawie cztery miesiące intensywnej pracy. W sierpniu otrzymałam uprawnienia umożliwiające mi poprowadzenie rejonu w obecnej edycji. Od września chętne osoby, które chciały zostać wolontariuszami, logowały się. Od tego momentu spotykaliśmy się, aby ustalić przebieg akcji oraz plan działania. Pierwszy miesiąc w Paczce to intensywny czas pozyskiwania bazy rodzin i osób, które potencjalnie zakwalifikujemy do projektu. Chylę czoła przed wszystkimi, którzy z prawdziwym entuzjazmem podeszli do inicjatywy pomocy. Współpracowaliśmy z miejscowymi urzędami wspierającymi mieszkańców, ze szkołami oraz placówkami mającymi kontakt z dużą liczbą osób. Następny miesiąc to okres typowo logistyczny. Wtedy odbywały się szkolenia dla wolontariuszy. To również czas, w którym należało zapewnić magazyn, do którego zostaną dostarczone paczki podczas finału oraz spełnić wszelkie warunki niezbędne do prawidłowego przebiegu projektu. Natomiast listopad to przede wszystkim czas, kiedy odwiedzaliśmy rodziny. Weryfikowaliśmy na podstawie ogólnopolskich kryteriów, czy dana rodzina bądź osoba zasługuje na uczestnictwo w programie. Chciałabym zaznaczyć, że Szlachetna Paczka dedykowana jest osobom wykazującym się bohaterską postawą. Oczywiście nie oznacza to ponadprzeciętnych dokonań, ale właśnie takich typowo życiowych, ludzkich i niejednokrotnie spraw przyziemnych i codziennych. Nie trzeba w życiu wielkich gór, aby podziwiać piękne widoki!

Cała rozmowa w najnowszym wydaniu Tygodnika z 6 grudnia 2016 r.

autor: Anna Wółkowska

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz

Ostatnie FotoreportażeRSS

  • Działdowianie przeciwko zmianom w sądownictwie

    W niedzielnej pikiecie wzięło udział około 100 osób Zobacz galerie...

  • Skłodowskiej, Chopina i Grunwaldzka w remoncie

    fot. Anna Wółkowska Zobacz galerie...

  • Lato w przedszkolu - włoskie wakacje we Wlewsku

    fot. Przedszkole SPSK we Wlewsku Zobacz galerie...